Bookbot

Gdzie są architektki?

Parameters

  • 160bladzijden
  • 6 uur lezen

Meer over het boek

Pierwsze architektki, studentki, członkinie stowarzyszeń pionierki rozbijające ponad 100 lat temu szklany sufit, by utorować drogę innym popadły w zapomnienie. Książka Despiny Stratigakos Gdzie są architektki? przywraca ten rozdział historii i porusza zarazem niewygodny temat: jak to się dzieje, że ponad połowa osób zaczynających co roku studia architektoniczne to kobiety, a 20 lat później tylko spychana na margines zawodu garstka z nich prowadzi własne pracownie? Czyżby ignorowane, obrażane pogardliwymi artykułami prasowymi, ciągle krytykowane architektki objęła strategia niepamiętania, czy może większą rolę odgrywa tu ambiwalencja, a nawet niechęć w przyznawaniu zleceń kobietom? Piszący o architekturze dziennikarze pomijają osiągnięcia projektantek jako mało ważne, skazując nas na nieodwracalną stratę dorobku wielu pokoleń kobiet, które poświęciły życie budowaniu i krytyce architektury. Jak temu zaradzić? Czy architektura na zawsze pozostanie męskim klubem?

Een boek kopen

Gdzie są architektki?, Despina Stratigakos

Taal
Jaar van publicatie
2019
Bindwijze
(Paperback)
Zodra we het ontdekt hebben, sturen we een e-mail.

Betaalmethoden

Nog niemand heeft beoordeeld.

Titel
Gdzie są architektki?
Taal
Pools
Jaar van publicatie
2019
Formaat
Paperback
Aantal pagina's
160
ISBN10
8394918549
ISBN13
9788394918545
Reeks
Aantekening
Pierwsze architektki, studentki, członkinie stowarzyszeń pionierki rozbijające ponad 100 lat temu szklany sufit, by utorować drogę innym popadły w zapomnienie. Książka Despiny Stratigakos Gdzie są architektki? przywraca ten rozdział historii i porusza zarazem niewygodny temat: jak to się dzieje, że ponad połowa osób zaczynających co roku studia architektoniczne to kobiety, a 20 lat później tylko spychana na margines zawodu garstka z nich prowadzi własne pracownie? Czyżby ignorowane, obrażane pogardliwymi artykułami prasowymi, ciągle krytykowane architektki objęła strategia niepamiętania, czy może większą rolę odgrywa tu ambiwalencja, a nawet niechęć w przyznawaniu zleceń kobietom? Piszący o architekturze dziennikarze pomijają osiągnięcia projektantek jako mało ważne, skazując nas na nieodwracalną stratę dorobku wielu pokoleń kobiet, które poświęciły życie budowaniu i krytyce architektury. Jak temu zaradzić? Czy architektura na zawsze pozostanie męskim klubem?