Lichotka to niezwykłe miejsce, które dla Konrada Romańczuka staje się źródłem bezradności. W tej gotyckiej budowli, będącej spełnieniem marzeń szalonego stolarza, mieszka on z różnorodnymi postaciami. Licho, anioł stróż zmarłego Wincentego, dba o porządek, ale ma alergię na pierze, co sprawia, że wiecznie jest zasmarkane. Krakers, pradawny stwór przywołany w 1836 roku, zamieszkuje spiżarnię, gdzie zamiast siania zagłady, oddaje się gotowaniu. Widmo, eteryczna pozostałość po paniczu Szczęsnym, który zakochał się nieszczęśliwie i zakończył swoje życie w kapuście, teraz pasjonuje się robótkami ręcznymi. Szymon Kusy, człowiek od wszystkiego, jest nieodłącznym towarzyszem Konrada, a Zmora, charakterna kotka, czasem gryzie, ale nie za mocno. Utopce, lokatorzy łazienki, są przesadnie wyczuleni na higienę. Nadchodzące miesiące w Lichotce zapowiadają się niezwykle interesująco, co może być zarówno fascynujące, jak i przytłaczające dla Konrada.
Kisiel Marta Boeken
Deze auteur doet grotendeels alsof ze iets constructiefs doet, wat betekent dat ze van weinig praktisch nut is. Ze is een afstotelijke geleerde in Poolse studies, hopeloos verliefd op de Romantiek en de werken van Juliusz Słowacki, die een groot dichter was. Als eenling bestaat ze voornamelijk in haar huiselijke sfeer en komt zelden in de publieke belangstelling. Ze debuteerde met het korte verhaal 'Rozmowa dyskwalifikacyjna'. Ze zou misschien in het bovennatuurlijke geloven als ze het tegenkwam, maar dat verandert niets aan het feit dat ze gepassioneerd fantasy leest en zelfs schrijft. Ze schuwt geen enkel onderwerp, van engelen in pantoffels tot lijken, van spookachtige taveernen en andere gruwelijkheden.





Małe Licho i tajemnica Niebożątka
- 304bladzijden
- 11 uur lezen
Małe Licho i tajemnica Niebożątka ? opis wydawcy W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, kt�ry nigdy nie jest sam. Bo opr�cz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła str�ża... a pod jego ł�żkiem mieszka potw�r, kt�ry ciągle podkrada mu kapcie. Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi wreszcie opuścić sw�j niezwykły dom i poznać lepiej świat po drugiej stronie ogrodzenia ? świat bez szumu anielskich skrzydeł i uścisku potwornych macek. Tylko czy jest na to gotowy? I czy sam świat r�wnież jest gotowy na Bożka oraz wielką tajemnicę, jaką skrywa chłopiec? Małe Licho i tajemnica Niebożątka to trochę zabawna, a trochę straszna historia o tym, że bycie innym wcale nie jest takie złe, jak może się z początku wydawać, lecz najważniejsze jest zawsze bycie sobą. Dla wszystkich fanek i fan�w Marty Kisiel i dla tych, kt�rzy jeszcze jej nie znają.
Oczy uroczne
- 336bladzijden
- 12 uur lezen
Po latach spędzonych na zagranicznych misjach Oda Kręciszewska, z zawodu lekarka, z natury zaś szaławiła, decyduje się na życiową rewolucję. Kupuje działkę pośrodku niczego i na fundamentach starego domu, przed laty strawionego przez pożar, buduje nowy, własny. Gdy pewnej nocy z piwnicy wyłazi coś bardzo zębatego, bardzo rogatego i bardzo, ale to BARDZO głodnego, Oda zaczyna pomału odkrywać, jak wiele tajemnic kryje ta niepozorna okolica – oraz jej własna przeszłość. Książka zawiera opowiadanie Szaławiła, poprzednio publikowane w wydaniu II (2017) Dożywocia
Nomen omen
- 336bladzijden
- 12 uur lezen
Salomea Przygoda ucieka od zwariowanej rodziny, chcąc rozpocząć samodzielne życie. Gdy okazuje się, że jej stancja przypomina posiadłość z film�w grozy klasy B, prowadzona jest przez trzy siostry w dość podeszłym wieku i papugę, a w telefonie słychać głosy, Salka zaczyna zastanawiać się, czy to aby na pewno był dobry pomysł. Pojawienie się młodszego brata jedynie komplikuje i tak niełatwą już sytuację ? zwłaszcza, gdy pewnego dnia pr�buje utopić siostrę w Odrze...
Dywan z wkładką
- 320bladzijden
- 12 uur lezen
Poznajcie Tereskę Trawną - kobietę z krwi i kości oraz kasztanków Po nie do końca planowanej przeprowadzce Tereska próbuje cieszyć się zaletami cichej wiejskiej okolicy. Niestety, niezapowiedziany przyjazd Miry, jej energicznej teściowej, kładzie kres tej krótkiej sielance. Pewnego ranka wskutek joggingu synowa i teściowa natykają się w pobliskim lesie na niecodzienne znalezisko: buraczkowy dywan z wkładką w postaci martwego sąsiada.