Bookbot

Bogumiła Wiktoria Siedlecka

    Historia jednego marzenia
    • Mówi się, że każdy w zyciu ma swoje pięć minut. W moim przypadku trwa to już osiemnaście lat. A wszystko dlatego, że lekarze zwątpili w moje kruche ciało i dali mi tylko trzy miesiące życia. Zapomnieli jednak o czymś bardzo istotnym. Nie podejrzewali, że w tej nieudanej »karoserii« jest jeszcze coś.. To coś sprawiło, że na przekór wszystkiemu i wszystkim żyję na tym świecie dłużej, niż ustawa przewiduje. Staram się wykorzystać dany mi czas jak najlepiej, bo na imię mam Bogumiła Wiktoria. Bóg to sprawił, że jestem. Czuję Jego obecność każdego dnia. A On nie obiecał mi, że będzie zawsze dobrze i miło, ale dal mi silę, by zwyciężać w codziennych sprawach mojego kruchego życia.

      Historia jednego marzenia