Podania, legendy i baśnie polskie
- 192bladzijden
- 7 uur lezen



"I nagle dziatwa przypadnie z wrzawą: - Powiedz nam, dziadziu, bajkę ciekawą! (...) - Powiedz nam, dziadziu, o... o Warszawie! (...) Na szarej Wiśle, na mętnej fali Piosnka syreny ulata w dali, W zapadłych w ziemię lochach zwaliska Zły bazyliszek ślepiami błyska, Męczeńska Praga krwią się zalała, W krótlewskim zamku łka Dama Biała... A nad główkami dzieciaków grona Cudowny Chrystus wznosi ramiona... Dali mu malcy myśl do gawędy: Starej Warszawy stare legendy..." Zbiór kilku legend warszawskich spisanych przez Artura Oppmana (pseudonim Or-Ot).
Lektura szkolna z opracowaniem. Książka zawiera notatki na marginesie, cytaty, kt�re warto znać, biografię autora. Joanna Lipska wraz z bratem, niższym urzędnikiem w wielkim mieście wielkich Niemiec, boryka się z biedą i trudnościami codziennego życia. Od zamożnej właścicielki magla dostaje propozycję udzielania lekcji jej wnuczkom i synowi znajomej. Wkr�tce mała szk�łka poszerza się o kolejnych uczni�w ? Joanna uczy pisania i czytania po polsku dzieci z biednych rodzin. Wynagrodzenie jest prawie żadne, gł�wnie w naturze bądź w postaci drobnych sąsiedzkich przysług, ale działanie to sprawia, że Joanna czuje się potrzebna, a i rodzice dzieci są zadowoleni z ich edukacji. Niestety, donos sprawia, że Lipska staje przed sądem za prowadzenie szkoły bez zezwolenia władz. Podczas rozprawy sądowej naganności tego postępowania nie potrafi zrozumieć ani ona, ani rodzice uczonych przez nią dzieci ? przecież pomagała innym. Sąd, poruszony jej postawą i ostatnim słowem ? myślę, że dobrze czyniłam ? wymierza jest stosunkowo łagodną grzywnę z zamianą na trzy miesiące więzienia. Choć suma 200 talar�w przekracza możliwości finansowe rodzeństwa, Lipski, nie chcąc pozwolić, by siostra poszła do więzienia, pożycza pieniądze od lichwiarza. Ostatnie słowa noweli ? I zn�w w ich mieszkaniu słychać głos dziecka, kt�re szeptem prawie czyta 'A...B...C...' ? pozwalają przypuszczać, że Joanna nie zaprzestanie swojej misji.