Parameters
- 56bladzijden
- 2 uur lezen
Meer over het boek
„Lokomotywę”, „Rzepkę” i „Ptasie radio” autorstwa Juliana Tuwima znają wszyscy Polacy. W serii Muzeum Książki Dziecięcej poleca prezentujemy mocno już zapomniane wydanie z 1958 roku w opracowaniu graficznym jednego z twórców polskiej szkoły plakatu, Jana Lenicy. Na stronie tytułowej znajdziemy jeden z najzabawniejszych portretów autora, któremu kanarek przysiadł na piórze. Lokomotywa jest wielka i ciężka, mknie przez nowoczesny świat. Scena, w której rzepka wyskakuje z ziemi, jest dynamiczna i wesoła. Córka Juliana Tuwima, Ewa Tuwim-Woźniak, ilustracje mistrza Jana Lenicy stawia na równi z najbardziej rozpoznawalnymi obrazkami Marcina Szancera. Warto sięgnąć po to konkretnie wydanie, odwołać się do wspomnień, a jednocześnie pokazać dzisiejszym małym czytelnikom przykład doskonałego opracowania edytorskiego.
Een boek kopen
Lokomotywa, Julian Tuwim
- Taal
- Jaar van publicatie
- 2015
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Hardcover)
Betaalmethoden
We missen je recensie hier.
- Titel
- Lokomotywa
- Taal
- Pools
- Auteurs
- Julian Tuwim
- Jaar van publicatie
- 2015
- Formaat
- Hardcover
- Aantal pagina's
- 56
- ISBN10
- 8328701030
- ISBN13
- 9788328701038
- Reeks
- Tags
- Fictie, Kinderboeken, Klassiekers, Kartonboekjes, Kinderliedjes en Rijmpjes, Poolse Literatuur, Polen (staat)
- Beoordeling
- 4,15 van 5
- Aantekening
- „Lokomotywę”, „Rzepkę” i „Ptasie radio” autorstwa Juliana Tuwima znają wszyscy Polacy. W serii Muzeum Książki Dziecięcej poleca prezentujemy mocno już zapomniane wydanie z 1958 roku w opracowaniu graficznym jednego z twórców polskiej szkoły plakatu, Jana Lenicy. Na stronie tytułowej znajdziemy jeden z najzabawniejszych portretów autora, któremu kanarek przysiadł na piórze. Lokomotywa jest wielka i ciężka, mknie przez nowoczesny świat. Scena, w której rzepka wyskakuje z ziemi, jest dynamiczna i wesoła. Córka Juliana Tuwima, Ewa Tuwim-Woźniak, ilustracje mistrza Jana Lenicy stawia na równi z najbardziej rozpoznawalnymi obrazkami Marcina Szancera. Warto sięgnąć po to konkretnie wydanie, odwołać się do wspomnień, a jednocześnie pokazać dzisiejszym małym czytelnikom przykład doskonałego opracowania edytorskiego.









