Bookbot

Kornélie

Boekbeoordeling

Meer over het boek

Beata Balogová przenosi czytelników i czytelniczki na pogranicze słowacko- węgierskie po II wojnie światowej. Jej powieść to kronika rodu silnych kobiet, które zamiast sreber, przekazują sobie z pokolenia na pokolenie imię Kornélia, wiedzę o ziołach i chorobach oraz pełne ciepła, a przy tym niepozbawione humoru historie o ludziach i otaczającym je świecie. Kornélie to utrzymana w konwencji realizmu magicznego powieść o rodzinie, w której brakuje mężczyzn albo umierają zbyt młodo, o ludzkich przywarach i o zapadłej prowincji, której mimo wszystko nie omija wielka historia. To opowieść o potrzebie snucia historii i zatrzymywania w języku obrazów przeszłości, o zagadywaniu tego, co trudne i bolesne, a także o konieczności odnajdywania słów dla tego, co dobre i czułe. To opowieść, która przypomina, że przed nami, w sztafecie pokoleń, szły silne kobiety, po których dziedziczymy co nieco. Można się przysiąść do opowiadającej tu, tak jak przysiada się na ławce pod starym domem na wsi, i zatracić w słuchaniu – Alma jest szczodra i nieumiarkowana w gadaniu – a przy tym poczuć się częścią wspólnoty miejsca i doświadczeń. Małgorzata Lebda

Een boek kopen

Kornélie, Balogova Beata

Taal
Jaar van publicatie
2024
product-detail.submit-box.info.binding
(Paperback)
Zodra we het ontdekt hebben, sturen we een e-mail.

Betaalmethoden

3,9
Zeer goed
25 Beoordelingen

We missen je recensie hier.

Titel
Kornélie
Taal
Pools
Jaar van publicatie
2024
Formaat
Paperback
Aantal pagina's
304
ISBN10
8366505677
ISBN13
9788366505674
Reeks
Beoordeling
3,85 van 5
Aantekening
Beata Balogová przenosi czytelników i czytelniczki na pogranicze słowacko- węgierskie po II wojnie światowej. Jej powieść to kronika rodu silnych kobiet, które zamiast sreber, przekazują sobie z pokolenia na pokolenie imię Kornélia, wiedzę o ziołach i chorobach oraz pełne ciepła, a przy tym niepozbawione humoru historie o ludziach i otaczającym je świecie. Kornélie to utrzymana w konwencji realizmu magicznego powieść o rodzinie, w której brakuje mężczyzn albo umierają zbyt młodo, o ludzkich przywarach i o zapadłej prowincji, której mimo wszystko nie omija wielka historia. To opowieść o potrzebie snucia historii i zatrzymywania w języku obrazów przeszłości, o zagadywaniu tego, co trudne i bolesne, a także o konieczności odnajdywania słów dla tego, co dobre i czułe. To opowieść, która przypomina, że przed nami, w sztafecie pokoleń, szły silne kobiety, po których dziedziczymy co nieco. Można się przysiąść do opowiadającej tu, tak jak przysiada się na ławce pod starym domem na wsi, i zatracić w słuchaniu – Alma jest szczodra i nieumiarkowana w gadaniu – a przy tym poczuć się częścią wspólnoty miejsca i doświadczeń. Małgorzata Lebda