
Parameters
- 500bladzijden
- 18 uur lezen
Meer over het boek
Philippe Lançon, współpracownik francuskiego dziennika „Libération”, a także felietonista satyrycznego tygodnika „Charlie Hebdo”, może śmiało powtarzać, iż los darował mu drugie życie. 7 stycznia 2015 roku został ciężko ranny w zamachu terrorystycznym, do którego doszło w lokalu redakcji drugiej ze wspomnianych gazet. Jest jednym z nielicznych, którzy przeżyli… „Pocisk zgruchotał mu dolną szczękę i wybił zęby, zniekształcając twarz. Dziennikarz w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala, gdzie po wielomiesięcznym leczeniu i kilkunastu skomplikowanych operacjach lekarzom udało się zrekonstruować zmiażdżone fragmenty twarzy, umożliwiając pacjentowi mówienie i jedzenie. Po długiej rekonwalescencji Lançon wrócił do pisania. Z notatek, maili, esemesów, rozmów z rodziną, przyjaciółmi i świadkami wydarzenia krok po kroku zrekonstruował tamten feralny dzień, a następnie opisał długą powrotną drogę do świata żywych” – pisał w piątą rocznicę zamachu Piotr Kieżun z „Kultury Liberalnej” w omówieniu książki wydanej przez Gallimarda w 2018 roku – książki, która szybko stała się literackim wydarzeniem. Zdobyła wówczas dwie ważne nad Sekwaną nagrody: Femina i Renaudot, a miesięcznik „Lire” ogłosił ją najlepszą książką roku.
Een boek kopen
Strzęp, Philippe Lançon
- Taal
- Jaar van publicatie
- 2022
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Hardcover)
Betaalmethoden
We missen je recensie hier.
- Titel
- Strzęp
- Taal
- Pools
- Auteurs
- Philippe Lançon
- Uitgever
- Noir Sur Blanc
- Jaar van publicatie
- 2022
- Formaat
- Hardcover
- Aantal pagina's
- 500
- ISBN10
- 8373927565
- ISBN13
- 9788373927568
- Reeks
- Tags
- Non-fictie, Waargebeurde verhalen, Biographies, Autobiografie en memoires, Frankrijk, Franse literatuur, Genezing en genezers, Journalisten, Journalistes, Ziekenhuizen, Klinieken, Wreedheid, terreur, Aanslagen
- Beoordeling
- 4,15 van 5
- Aantekening
- Philippe Lançon, współpracownik francuskiego dziennika „Libération”, a także felietonista satyrycznego tygodnika „Charlie Hebdo”, może śmiało powtarzać, iż los darował mu drugie życie. 7 stycznia 2015 roku został ciężko ranny w zamachu terrorystycznym, do którego doszło w lokalu redakcji drugiej ze wspomnianych gazet. Jest jednym z nielicznych, którzy przeżyli… „Pocisk zgruchotał mu dolną szczękę i wybił zęby, zniekształcając twarz. Dziennikarz w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala, gdzie po wielomiesięcznym leczeniu i kilkunastu skomplikowanych operacjach lekarzom udało się zrekonstruować zmiażdżone fragmenty twarzy, umożliwiając pacjentowi mówienie i jedzenie. Po długiej rekonwalescencji Lançon wrócił do pisania. Z notatek, maili, esemesów, rozmów z rodziną, przyjaciółmi i świadkami wydarzenia krok po kroku zrekonstruował tamten feralny dzień, a następnie opisał długą powrotną drogę do świata żywych” – pisał w piątą rocznicę zamachu Piotr Kieżun z „Kultury Liberalnej” w omówieniu książki wydanej przez Gallimarda w 2018 roku – książki, która szybko stała się literackim wydarzeniem. Zdobyła wówczas dwie ważne nad Sekwaną nagrody: Femina i Renaudot, a miesięcznik „Lire” ogłosił ją najlepszą książką roku.