
Parameters
- 200bladzijden
- 7 uur lezen
Meer over het boek
Gdy jesteś bezdomnym, pomniejszym bóstwem, które ciuła drobniaki w nadziei na wzniesienie własnej świątyni, uczysz się nie przebierać w ofertach. Yato jest właśnie w takiej sytuacji. Jego boski marketing jest równie agresywny, co niewybredny - do tego stopnia, że nasz młody bóg zostawia swój numer kontaktowy nawet na ścianie szkolnej toalety. I tak właśnie, odpowiadając na każdą modlitwę swoich potencjalnych wyznawców, pewnego dnia ścigając zgubionego kota, o mało nie wpada pod autobus. Na pomoc rzuca mu się jednak nastoletnia Hiyori, sama niemalże tracąc życie. Yato decyduje się uratować dziewczynę jednak w konsekwencji Hiyori zyskuje bardzo nietypową przypadłość, a jej życie zmienia się nie do poznania…
Een boek kopen
Noragami. Tom 8, Adachitoka
- Taal
- Jaar van publicatie
- 2017
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Betaalmethoden
We missen je recensie hier.
- Titel
- Noragami. Tom 8
- Taal
- Pools
- Auteurs
- Adachitoka
- Uitgever
- Studio JG (D)
- Jaar van publicatie
- 2017
- Formaat
- Paperback
- Aantal pagina's
- 200
- ISBN10
- 8380011945
- ISBN13
- 9788380011946
- Reeks
- Noragami: Zwerfgod
- Tags
- Fictie, Fantasy, Strips & Manga, Manga, Bovennatuurlijke verschijnselen, Mythes & Legenden, Mythologie, Shonen
- Beoordeling
- 4,3 van 5
- Aantekening
- Gdy jesteś bezdomnym, pomniejszym bóstwem, które ciuła drobniaki w nadziei na wzniesienie własnej świątyni, uczysz się nie przebierać w ofertach. Yato jest właśnie w takiej sytuacji. Jego boski marketing jest równie agresywny, co niewybredny - do tego stopnia, że nasz młody bóg zostawia swój numer kontaktowy nawet na ścianie szkolnej toalety. I tak właśnie, odpowiadając na każdą modlitwę swoich potencjalnych wyznawców, pewnego dnia ścigając zgubionego kota, o mało nie wpada pod autobus. Na pomoc rzuca mu się jednak nastoletnia Hiyori, sama niemalże tracąc życie. Yato decyduje się uratować dziewczynę jednak w konsekwencji Hiyori zyskuje bardzo nietypową przypadłość, a jej życie zmienia się nie do poznania…