Bookbot

Siła perswazji

Auteurs

Boekbeoordeling

Meer over het boek

Nigdy nie wybaczaj, nigdy nie zapominaj. To motto zawsze przyświecało Reacherowi. Francis Xavier Quinn był z pewnością jednym z najgorszych ludzi, jacy stanęli na jego drodze. Człowiekiem, kt�ry zrobił coś naprawdę niewybaczalnego. Dlatego jego śmierć tak bardzo cieszyła Jacka. Aż do dnia, gdy po dziesięciu latach zobaczył go ponownie - całego i zdrowego w czarnym cadillacu przed budynkiem bostońskiej filharmonii... Nie przepraszaj, z niczego się nie tłumacz. Dobry spos�b na życie. Spos�b Reachera. Jack jest świadkiem brutalnej pr�by porwania młodego studenta. Postanawia interweniować. W rezultacie kilka os�b traci życie. Ginie też policjant. Reacher nie zamierza jednak składać wyjaśnień. Czyżby w końcu przestał odr�żniać dobro od zła? Tylko dlatego, że sprawa dotyczy go osobiście?

Een boek kopen

Siła perswazji, Lee Child

Taal
Jaar van publicatie
2016
product-detail.submit-box.info.binding
(Paperback)
Zodra we het ontdekt hebben, sturen we een e-mail.

Betaalmethoden

4,1
Zeer goed
63948 Beoordelingen

We missen je recensie hier.

Taal
Pools
Auteurs
Lee Child
Uitgever
Albatros
Jaar van publicatie
2016
Formaat
Paperback
Aantal pagina's
448
ISBN10
8379857011
ISBN13
9788379857012
Eerste editie
2003
Oorspronkelijke titel
Persuader
Beoordeling
4,1 van 5
Aantekening
Nigdy nie wybaczaj, nigdy nie zapominaj. To motto zawsze przyświecało Reacherowi. Francis Xavier Quinn był z pewnością jednym z najgorszych ludzi, jacy stanęli na jego drodze. Człowiekiem, kt�ry zrobił coś naprawdę niewybaczalnego. Dlatego jego śmierć tak bardzo cieszyła Jacka. Aż do dnia, gdy po dziesięciu latach zobaczył go ponownie - całego i zdrowego w czarnym cadillacu przed budynkiem bostońskiej filharmonii... Nie przepraszaj, z niczego się nie tłumacz. Dobry spos�b na życie. Spos�b Reachera. Jack jest świadkiem brutalnej pr�by porwania młodego studenta. Postanawia interweniować. W rezultacie kilka os�b traci życie. Ginie też policjant. Reacher nie zamierza jednak składać wyjaśnień. Czyżby w końcu przestał odr�żniać dobro od zła? Tylko dlatego, że sprawa dotyczy go osobiście?