
Meer over het boek
Akcja powieści rozgrywa się zimą 1995 na terenie Bośni, podczas wojny rozrywającej dawną Jugosławię na osobne państwa. Do elektrowni w Kakanj, gdzie znalazło schronienie 500 wojennych uchodźców, chronionych przez oddział Błękitnych Hełmów, jedzie mały konwój pomocy humanitarnej. Dwie ciężarówki wiozą jedzenie, ubrania i leki. Pięć osób tworzących zespół tego konwoju jest wśród nich jedna kobieta w niczym nie przypomina spotykanych zwykle wolontariuszy pomocy humanitarnej. Warunki podróży są bardzo trudne, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Napięcie między członkami konwoju rośnie, a tymczasem, aby dotrzeć szczęśliwie do celu podróży, jest niezwykle ważne, by od pierwszego punktu kontroli zachowywali całkowity spokój. W tych trudnych chwilach odkrywają siebie nawzajem, a także zaglądają w głąb siebie, odkrywając to co najlepsze i najgorsze. Doświadczenia bohaterów podczas tej drogi stawiają przed nimi jeden z fundamentalnych dylematów naszej epoki: gdy wojna i okrutna przemoc zawitały do serca Europy, czy można jeszcze mówić o życzliwej neutralności pomocy humanitarnej? Czy nie nadszedł czas, by stając wobec cierpienia, chwycić za broń?
Een boek kopen
Checkpoint, Jean-Christophe Rufin, Anna Michalska
- Taal
- Jaar van publicatie
- 2021
- Bindwijze
- (Paperback)
Betaalmethoden
We missen je recensie hier.
- Titel
- Checkpoint
- Taal
- Pools
- Auteurs
- Jean-Christophe Rufin, Anna Michalska
- Uitgever
- Noir sur Blanc
- Jaar van publicatie
- 2021
- Formaat
- Paperback
- Aantal pagina's
- 272
- ISBN10
- 8373926941
- ISBN13
- 9788373926943
- Reeks
- Categorieën
- Beoordeling
- 3,6 van 5
- Aantekening
- Akcja powieści rozgrywa się zimą 1995 na terenie Bośni, podczas wojny rozrywającej dawną Jugosławię na osobne państwa. Do elektrowni w Kakanj, gdzie znalazło schronienie 500 wojennych uchodźców, chronionych przez oddział Błękitnych Hełmów, jedzie mały konwój pomocy humanitarnej. Dwie ciężarówki wiozą jedzenie, ubrania i leki. Pięć osób tworzących zespół tego konwoju jest wśród nich jedna kobieta w niczym nie przypomina spotykanych zwykle wolontariuszy pomocy humanitarnej. Warunki podróży są bardzo trudne, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Napięcie między członkami konwoju rośnie, a tymczasem, aby dotrzeć szczęśliwie do celu podróży, jest niezwykle ważne, by od pierwszego punktu kontroli zachowywali całkowity spokój. W tych trudnych chwilach odkrywają siebie nawzajem, a także zaglądają w głąb siebie, odkrywając to co najlepsze i najgorsze. Doświadczenia bohaterów podczas tej drogi stawiają przed nimi jeden z fundamentalnych dylematów naszej epoki: gdy wojna i okrutna przemoc zawitały do serca Europy, czy można jeszcze mówić o życzliwej neutralności pomocy humanitarnej? Czy nie nadszedł czas, by stając wobec cierpienia, chwycić za broń?