Bookbot

Dwudziesta pierwsza trzydzieści siedem

Boekbeoordeling

Meer over het boek

Życie Rudolfa Heinza jest dalekie od ideału. Jego syn unika go, jest okropnym gitarzystą i żyje w ciągłym bólu. Ale jest jedna rzecz, w której Rudolf Heinz jest naprawdę dobry – jest najlepszym profilerem w Polsce, jeśli chodzi o seryjnych morderców. Kiedy policja znajduje martwe ciała dwóch młodych mężczyzn, których głowy są przykryte plastikowymi torbami oznaczonymi numerami 21 i 37, Heinz staje przed swoim najtrudniejszym zadaniem. Zmaga się z mordercą, który lubi grać w gry, a śledztwo komplikuje się, gdy odkrywa, że ofiary to księża, a lokalna policja zamyka się przed nim. Analizując każdy trop, poszukiwanie mordercy prowadzi Heinza głęboko w jego własną przeszłość, nieświadomego, że wkrótce będzie musiał uratować własne życie. A czas mu ucieka...

Een boek kopen

Dwudziesta pierwsza trzydzieści siedem, Mariusz Czubaj

Taal
Jaar van publicatie
2008
product-detail.submit-box.info.binding
(Paperback)
Zodra we het ontdekt hebben, sturen we een e-mail.

Betaalmethoden

3,4
Oké
57 Beoordelingen

We missen je recensie hier.

Titel
Dwudziesta pierwsza trzydzieści siedem
Taal
Pools
Jaar van publicatie
2008
Formaat
Paperback
Aantal pagina's
264
ISBN10
8374145307
ISBN13
9788374145305
Reeks
Beoordeling
3,35 van 5
Aantekening
Życie Rudolfa Heinza jest dalekie od ideału. Jego syn unika go, jest okropnym gitarzystą i żyje w ciągłym bólu. Ale jest jedna rzecz, w której Rudolf Heinz jest naprawdę dobry – jest najlepszym profilerem w Polsce, jeśli chodzi o seryjnych morderców. Kiedy policja znajduje martwe ciała dwóch młodych mężczyzn, których głowy są przykryte plastikowymi torbami oznaczonymi numerami 21 i 37, Heinz staje przed swoim najtrudniejszym zadaniem. Zmaga się z mordercą, który lubi grać w gry, a śledztwo komplikuje się, gdy odkrywa, że ofiary to księża, a lokalna policja zamyka się przed nim. Analizując każdy trop, poszukiwanie mordercy prowadzi Heinza głęboko w jego własną przeszłość, nieświadomego, że wkrótce będzie musiał uratować własne życie. A czas mu ucieka...