Meer over het boek
Warszawa, początek lat 50. dwudziestego wieku. Redaktorka poezji Sabina, która nigdy jeszcze nie całowała się z chłopakiem, ogląda w kinie pochód uśmiechniętych i muskularnych sportowców Związku Radzieckiego. Pół wieku później pani Sabina na warszawskim Okęciu czeka na samolot z Nowego Jorku, którym przyleci jej syn, Marek.Sabina mieszka z matką i babcią. W tej samej kamienicy, na ostatnim piętrze, pracownię ma Arkadek, jej młodszy brat, socrealistyczny malarz. Ojciec zginął podczas nalotu, ją i brata matka zamknęła w piwnicy, aby nie brali udziału w powstaniu. Staropanieństwo Sabiny budzi w domu coraz większy niepokój. Ona zaś skrycie podkochuje się w dyrektorze Barskim, swoim szefie.W końcu zjawia się adorator idealny. Przystojny, szarmancki, czytający w jej myślach. I chcący się żenić. Przedtem jednak prosi, by młoda narzeczona wyświadczyła mu pewną przysługę. Na piśmie. A właściwie, żeby wyświadczała ją raz na tydzień...
Een boek kopen
Rewers, Andrzej Bart
- Taal
- Jaar van publicatie
- 2009
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Hardcover)
Betaalmethoden
We missen je recensie hier.
- Titel
- Rewers
- Taal
- Pools
- Auteurs
- Andrzej Bart
- Uitgever
- Wydawnictwo W.A.B.
- Jaar van publicatie
- 2009
- Formaat
- Hardcover
- Aantal pagina's
- 166
- ISBN10
- 8374146761
- ISBN13
- 9788374146760
- Reeks
- Tags
- Fictie, Poolse Literatuur
- Oorspronkelijke titel
- Rewers
- Beoordeling
- 3,7 van 5
- Aantekening
- Warszawa, początek lat 50. dwudziestego wieku. Redaktorka poezji Sabina, która nigdy jeszcze nie całowała się z chłopakiem, ogląda w kinie pochód uśmiechniętych i muskularnych sportowców Związku Radzieckiego. Pół wieku później pani Sabina na warszawskim Okęciu czeka na samolot z Nowego Jorku, którym przyleci jej syn, Marek.Sabina mieszka z matką i babcią. W tej samej kamienicy, na ostatnim piętrze, pracownię ma Arkadek, jej młodszy brat, socrealistyczny malarz. Ojciec zginął podczas nalotu, ją i brata matka zamknęła w piwnicy, aby nie brali udziału w powstaniu. Staropanieństwo Sabiny budzi w domu coraz większy niepokój. Ona zaś skrycie podkochuje się w dyrektorze Barskim, swoim szefie.W końcu zjawia się adorator idealny. Przystojny, szarmancki, czytający w jej myślach. I chcący się żenić. Przedtem jednak prosi, by młoda narzeczona wyświadczyła mu pewną przysługę. Na piśmie. A właściwie, żeby wyświadczała ją raz na tydzień...


