Bookbot

Rewers

Boekbeoordeling

Parameters

  • 166bladzijden
  • 6 uur lezen

Meer over het boek

Warszawa, początek lat 50. dwudziestego wieku. Redaktorka poezji Sabina, która nigdy jeszcze nie całowała się z chłopakiem, ogląda w kinie pochód uśmiechniętych i muskularnych sportowców Związku Radzieckiego. Pół wieku później pani Sabina na warszawskim Okęciu czeka na samolot z Nowego Jorku, którym przyleci jej syn, Marek.Sabina mieszka z matką i babcią. W tej samej kamienicy, na ostatnim piętrze, pracownię ma Arkadek, jej młodszy brat, socrealistyczny malarz. Ojciec zginął podczas nalotu, ją i brata matka zamknęła w piwnicy, aby nie brali udziału w powstaniu. Staropanieństwo Sabiny budzi w domu coraz większy niepokój. Ona zaś skrycie podkochuje się w dyrektorze Barskim, swoim szefie.W końcu zjawia się adorator idealny. Przystojny, szarmancki, czytający w jej myślach. I chcący się żenić. Przedtem jednak prosi, by młoda narzeczona wyświadczyła mu pewną przysługę. Na piśmie. A właściwie, żeby wyświadczała ją raz na tydzień...

Een boek kopen

Rewers, Andrzej Bart

Taal
Jaar van publicatie
2009
product-detail.submit-box.info.binding
(Hardcover)
Zodra we het ontdekt hebben, sturen we een e-mail.

Betaalmethoden

3,7
Zeer goed
72 Beoordelingen

We missen je recensie hier.

Titel
Rewers
Taal
Pools
Jaar van publicatie
2009
Formaat
Hardcover
Aantal pagina's
166
ISBN10
8374146761
ISBN13
9788374146760
Reeks
Oorspronkelijke titel
Rewers
Beoordeling
3,7 van 5
Aantekening
Warszawa, początek lat 50. dwudziestego wieku. Redaktorka poezji Sabina, która nigdy jeszcze nie całowała się z chłopakiem, ogląda w kinie pochód uśmiechniętych i muskularnych sportowców Związku Radzieckiego. Pół wieku później pani Sabina na warszawskim Okęciu czeka na samolot z Nowego Jorku, którym przyleci jej syn, Marek.Sabina mieszka z matką i babcią. W tej samej kamienicy, na ostatnim piętrze, pracownię ma Arkadek, jej młodszy brat, socrealistyczny malarz. Ojciec zginął podczas nalotu, ją i brata matka zamknęła w piwnicy, aby nie brali udziału w powstaniu. Staropanieństwo Sabiny budzi w domu coraz większy niepokój. Ona zaś skrycie podkochuje się w dyrektorze Barskim, swoim szefie.W końcu zjawia się adorator idealny. Przystojny, szarmancki, czytający w jej myślach. I chcący się żenić. Przedtem jednak prosi, by młoda narzeczona wyświadczyła mu pewną przysługę. Na piśmie. A właściwie, żeby wyświadczała ją raz na tydzień...