Bookbot

Fakty muszą zatańczyć

Boekbeoordeling

Meer over het boek

Dlaczego bez detalu nie można dostrzec całości? Czym różni się fakt od faktu prezentowanego czytelnikom? Jak Ryszard Kapuściński wykorzystywał swoją swobodę pisarską? „Słowo pełni w reportażu rolę świadka. Świadkowie jednak, niestety, czasami mijają się z prawdą, chociaż wcześniej przysięgali, że nie będą kłamać,” mówi Szczygieł. „My, reporterzy i reporterki, znajdujemy się w potrójnym klinczu. Z jednej strony jest świat, którego napędem bywa kłamstwo, a mamy też osoby, które nie zawsze pamiętają wszystko w stu procentach. Z drugiej strony jesteśmy tylko my sami: nasze oczy, nasze uszy i nasze mózgi, a więc tylko dość ograniczony aparat percepcyjny. Z trzeciej strony stoi nieobiektywny, nieco arbitralny język, który nie potrafi być wiarygodnym świadkiem.” Nowa książka Mariusza Szczygieła to wyznanie miłości do reportażu oraz lektura dla miłośników tego gatunku i dla wszystkich, którzy mają wątpliwości co do jego wiarygodności. Może również służyć jako podręcznik dla tych, którzy sami planują pisać.

Een boek kopen

Fakty muszą zatańczyć, Mariusz Szczygieł

Taal
Jaar van publicatie
2022
product-detail.submit-box.info.binding
(Hardcover)
Zodra we het ontdekt hebben, sturen we een e-mail.

Betaalmethoden

4,1
Zeer goed
434 Beoordelingen

We missen je recensie hier.

Titel
Fakty muszą zatańczyć
Taal
Pools
Jaar van publicatie
2022
Formaat
Hardcover
Aantal pagina's
400
ISBN10
8394916031
ISBN13
9788394916039
Reeks
Eerste editie
2022
Oorspronkelijke titel
Fakty muszą zatańczyć
Beoordeling
4,1 van 5
Aantekening
Dlaczego bez detalu nie można dostrzec całości? Czym różni się fakt od faktu prezentowanego czytelnikom? Jak Ryszard Kapuściński wykorzystywał swoją swobodę pisarską? „Słowo pełni w reportażu rolę świadka. Świadkowie jednak, niestety, czasami mijają się z prawdą, chociaż wcześniej przysięgali, że nie będą kłamać,” mówi Szczygieł. „My, reporterzy i reporterki, znajdujemy się w potrójnym klinczu. Z jednej strony jest świat, którego napędem bywa kłamstwo, a mamy też osoby, które nie zawsze pamiętają wszystko w stu procentach. Z drugiej strony jesteśmy tylko my sami: nasze oczy, nasze uszy i nasze mózgi, a więc tylko dość ograniczony aparat percepcyjny. Z trzeciej strony stoi nieobiektywny, nieco arbitralny język, który nie potrafi być wiarygodnym świadkiem.” Nowa książka Mariusza Szczygieła to wyznanie miłości do reportażu oraz lektura dla miłośników tego gatunku i dla wszystkich, którzy mają wątpliwości co do jego wiarygodności. Może również służyć jako podręcznik dla tych, którzy sami planują pisać.