Bookbot

Parameters

  • 88bladzijden
  • 4 uur lezen

Meer over het boek

Autor książek wierszem i prozą Maciej Bobula zabiera nas w świat dzieciństwa oglądanego przez ramię. W jego najnowszym tomie znajdziemy więc słodkie czereśnie, ale też martwe zwierzęta, przemoc, wspomnienia filmów, których nie da się zapomnieć i nieustannie powracającą śmierć. Pustko zwabia czytelników bajkową stroną wizualną, rysunkami z zeszytów, które, jak wiersze Bobuli, chwytają moment, emocję, afekt. Chwilę później oddaje głos Człowiekowi Słoniowi z filmu Davida Lyncha, a ten wyznaje: świat był mi koszmarem mówi bohater wiersza Bobuli. Bo cierpienie i śmierć to główne postaci tej książki. Bobula pisze poezję szczątków, w której los ludzi nie góruje wcale nad losem zwierząt. Poznajemy tu koty, jeże, psy. Język Pustko to połączenie tradycji, ludowej melodii i polskości z nowoczesnością, rapem. Zawołanie mordo spotyka tu mord, jest jego sąsiadem. Nie wiadomo tylko czy tym dobrym czy złym. Wiersze Macieja Bobuli się nie kończą, rozmawiają ze sobą, opowieść zmienia na chwilę temat i nastrój. Jesteśmy na wsi, w klasie, jesteśmy na podwórku, jesteśmy na pogrzebie, jesteśmy w kosmosie. Jest o dzieciństwie, samobójstwie, płci, planecie i kolonializmie. Raperka Little Simz występuje tu na jednej scenie z ofiarami polskich pogromów. To poezja obrazów odzyskanych. Trwalszych niż ziemia.

Een boek kopen

Pustko, Maciej Bobula, Zantman Michał, Miklasz Adam, Przybylski Aleksander, Gondek Katarzyna

Taal
Jaar van publicatie
2022
Bindwijze
(Hardcover),
Staat van het boek
Zeer goed
Prijs
€ 19,49

Betaalmethoden

Nog niemand heeft beoordeeld.Tarief

Titel
Pustko
Taal
Pools
Uitgever
Warstwy
Jaar van publicatie
2022
Formaat
Hardcover
Aantal pagina's
88
ISBN10
8365502658
ISBN13
9788365502650
Reeks
Aantekening
Autor książek wierszem i prozą Maciej Bobula zabiera nas w świat dzieciństwa oglądanego przez ramię. W jego najnowszym tomie znajdziemy więc słodkie czereśnie, ale też martwe zwierzęta, przemoc, wspomnienia filmów, których nie da się zapomnieć i nieustannie powracającą śmierć. Pustko zwabia czytelników bajkową stroną wizualną, rysunkami z zeszytów, które, jak wiersze Bobuli, chwytają moment, emocję, afekt. Chwilę później oddaje głos Człowiekowi Słoniowi z filmu Davida Lyncha, a ten wyznaje: świat był mi koszmarem mówi bohater wiersza Bobuli. Bo cierpienie i śmierć to główne postaci tej książki. Bobula pisze poezję szczątków, w której los ludzi nie góruje wcale nad losem zwierząt. Poznajemy tu koty, jeże, psy. Język Pustko to połączenie tradycji, ludowej melodii i polskości z nowoczesnością, rapem. Zawołanie mordo spotyka tu mord, jest jego sąsiadem. Nie wiadomo tylko czy tym dobrym czy złym. Wiersze Macieja Bobuli się nie kończą, rozmawiają ze sobą, opowieść zmienia na chwilę temat i nastrój. Jesteśmy na wsi, w klasie, jesteśmy na podwórku, jesteśmy na pogrzebie, jesteśmy w kosmosie. Jest o dzieciństwie, samobójstwie, płci, planecie i kolonializmie. Raperka Little Simz występuje tu na jednej scenie z ofiarami polskich pogromów. To poezja obrazów odzyskanych. Trwalszych niż ziemia.