Meer over het boek
Włóczęgowski poemat reporterski autora Kajś. To tu, na "Ziemiach Odzyskanych", miało po wojnie miejsce jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w dwudziestowiecznej historii Europy. To tu, w tych wszystkich Wrocławiach i Szczecinach, Polska stanęła przed jednym z największych cywilizacyjnych wyzwań – przemienieniem Niemiec w Polskę. Ale wciąż widać szwy, którymi pozszywali Polski przedwojenną i powojenną. Wyłażą france. Bo tu, na "Odzyskanych", je jakoś inaczej. Uliczne tabliczki przypominają piastowskie drzewka genealogiczne, zewsząd wyzierają cegły o barwie wściekłej krwi, blokowiska lokowane na prawie niemieckim, wilhelmińskie gmachy otoczone przez parkingy niestrzeżone, a jednak płatne. Tutejsi Polacy często wciąż wahają się, czy już jsou stąd, či jeszcze znikąd – a někteří dalej snují opowieść, kterou někdo ileś tam lat temu przerwał martwym już mieszkańcom jejich kamienic. A dlatego já, kundel "Ziem Odzyskanych", zlepiony z tutejszych a przyjezdnych, ruszyłem w tę dziwną podróż po "Odzyskanych", po Poniemiecczyźnie, żeby to wszystko ujrzeć na własne oči.
Een boek kopen
Odřanie, Martin Veselka, Zbigniew Rokita
- Taal
- Jaar van publicatie
- 2025
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Betaalmethoden
We missen je recensie hier.
- Titel
- Odřanie
- Ondertitel
- Novým Polskem od Slezska k moři
- Taal
- Tsjechisch
- Auteurs
- Martin Veselka, Zbigniew Rokita
- Uitgever
- Absynt
- Jaar van publicatie
- 2025
- Formaat
- Paperback
- Aantal pagina's
- 256
- ISBN10
- 8082035986
- ISBN13
- 9788082035981
- Reeks
- Beoordeling
- 4,1 van 5
- Aantekening
- Włóczęgowski poemat reporterski autora Kajś. To tu, na "Ziemiach Odzyskanych", miało po wojnie miejsce jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w dwudziestowiecznej historii Europy. To tu, w tych wszystkich Wrocławiach i Szczecinach, Polska stanęła przed jednym z największych cywilizacyjnych wyzwań – przemienieniem Niemiec w Polskę. Ale wciąż widać szwy, którymi pozszywali Polski przedwojenną i powojenną. Wyłażą france. Bo tu, na "Odzyskanych", je jakoś inaczej. Uliczne tabliczki przypominają piastowskie drzewka genealogiczne, zewsząd wyzierają cegły o barwie wściekłej krwi, blokowiska lokowane na prawie niemieckim, wilhelmińskie gmachy otoczone przez parkingy niestrzeżone, a jednak płatne. Tutejsi Polacy często wciąż wahają się, czy już jsou stąd, či jeszcze znikąd – a někteří dalej snují opowieść, kterou někdo ileś tam lat temu przerwał martwym już mieszkańcom jejich kamienic. A dlatego já, kundel "Ziem Odzyskanych", zlepiony z tutejszych a przyjezdnych, ruszyłem w tę dziwną podróż po "Odzyskanych", po Poniemiecczyźnie, żeby to wszystko ujrzeć na własne oči.


